Dwie strzały: ból, którego nie musisz dokładać
Czym różni się ból, który się wydarza, od cierpienia, które dokładamy reakcją — i co z tym praktycznie zrobić. Sallatha Sutta czytana współcześnie.
Znak Wglądu to lotos wyrastający na łodydze zwiniętej w spiralę, ujęty w podwójny okrąg. Lotos wschodzi z mułu, nie odcinając się od niego — to obraz jasności, która rośnie z trudnego, a nie obok niego. Spirala to droga do wewnątrz: ruch, który nie ucieka, lecz zatacza coraz ciaśniejsze kręgi wokół środka. Podwójny okrąg to trzymana przestrzeń — granica uwagi, w której można bezpiecznie zobaczyć, co się w nas dzieje.
Czytany od dołu ku górze: grunt → doświadczenie → wgląd.
Praca rozwojowa · hipnoza i uważność
Praca rozwojowa dla osób, które wychodzą z trudnej albo toksycznej relacji i nie mogą przestać o tym myśleć — albo od dawna żyją na zbyt wysokich obrotach i gubią kontakt ze sobą. Łączę pracę hipnotyczną (H.I.T.T.), uważność wczesnego buddyzmu i pracę z ciałem: najpierw grunt, potem uwolnienie tego, co trzyma, potem powrót do siebie.
Zanim przewiniesz dalej — zostań tu przez jeden oddech.
Wszystko, co się w tobie pojawia, przemija — i właśnie dlatego można się z tym rozluźnić.
Z czym ludzie przychodzą
To praca rozwojowa i psychoedukacyjna, nie diagnoza ani leczenie. Jeśli zmagasz się z czymś ostrym lub zagrażającym życiu, niżej znajdziesz numery, pod które warto zadzwonić od razu.
Kiedy umysł nie umie odpuścić — nawracające myśli, napięcie w ciele, czujność, która nie wyłącza się na noc.
Fale, które zalewają szybciej, niż zdążysz je nazwać. Uczymy się je rozpoznawać, zanim staną się reakcją.
Strata, rozstanie, zmiana etapu. Momenty, w których stare „ja” już nie pasuje, a nowe jeszcze się nie uformowało.
Życie na wysokich obrotach, ciało w ciągłej gotowości, brak miejsca, by wyhamować.
Manipulacja, gaslighting, huśtawka bliskości i chłodu. Zrozumieć mechanizm, nie tylko go nazwać.
Dlaczego tak trudno odejść i dlaczego się wraca — gdy przywiązanie rośnie z napięcia, nie z bezpieczeństwa.
Wewnętrzny krytyk, który nie odpuszcza, i poczucie, że na bycie trzeba zasłużyć.
Dla osób z własną praktyką, które chcą iść dalej niż redukcja objawów — ku zmianie samego sposobu bycia sobą.
Głowa, która nie chce się wyłączyć — natłok myśli wieczorem, płytki sen, trudne zasypianie.
Nie widzisz swojego tematu? To naturalne — napisz w paru słowach, z czym przychodzisz, a wspólnie sprawdzimy, czy to dobre miejsce dla tego, co Cię tu przywiodło.
Jak to wygląda
Tradycja kontemplacyjna wyznacza kierunek; konkretne metody są drogą dostępu. Praca zawsze wraca do tego samego widoku: wszystko, co się pojawia, jest nietrwałe (anicca) — i właśnie dlatego może się rozluźnić.
Bezpieczeństwo i stabilizacja, zanim cokolwiek otwieramy. Bez tego pogłębianie szkodzi, zamiast pomagać.
Praca z ciałem i uważnością, praca z wyobraźnią i stanem skupionego rozluźnienia, elementy hipnozy, podejście systemowe — dobierane do tego, co naprawdę żywe w danym momencie.
Każde mocne doświadczenie domykamy powrotem do obserwacji, żeby zostało uwolnione, a nie utrwalone jako nowy program.
Prowadzący
Nazywam się Jacek Sobociński. Psychologią, medytacją i rozwojem człowieka zajmuję się właściwie całe życie — to pasja, która prowadzi mnie od dziecka i którą od blisko dwudziestu lat zgłębiam zawodowo. Nie mówię o tym z podręcznika: sam przeszedłem przez własny trudny czas i powolne odzyskiwanie gruntu. Buddyzm jest dla mnie nie religią, a precyzyjnym systemem wiedzy o tym, jak działa umysł — i z tej perspektywy prowadzę pracę.
Praktyczny warsztat budowałem przez lata szkoleń — najważniejszym z nich były podyplomowe studia coachingu i mentoringu na Uniwersytecie SWPS. Szczególne miejsce ma u mnie praca hipnotyczna oparta na psychologii głębi (nurt H.I.T.T.): sięga tam, gdzie sama rozmowa nie dociera. Obok niej pracuję z ciałem i uważnością, podejściem systemowym, wyobraźnią i stanem skupionego rozluźnienia oraz wiedzą z neuronauki kontemplacyjnej i treningu EEG-biofeedback.
Czytelnia
Autorskie teksty na styku wczesnego buddyzmu, psychologii opartej na dowodach i neuronauki kontemplacyjnej. Piszę je regularnie i rzetelnie — bo rozumienie buduje się powoli, tekst po tekście.
Czym różni się ból, który się wydarza, od cierpienia, które dokładamy reakcją — i co z tym praktycznie zrobić. Sallatha Sutta czytana współcześnie.
Niektórych lęków nie tłumaczy własne życie. Co mówi Budda, co pokazuje epigenetyka i jak czytać „Nie zaczęło się od ciebie” bez naukowych nadużyć.
Rozpamiętujesz rozmowy i sceny? Zobacz, dlaczego umysł wraca do osoby, która zraniła — i czemu walka z tymi myślami tylko je wzmacnia.
Zostań w kontakcie
Siedem krótkich listów o tym, jak nie dokładać sobie cierpienia do bólu, który i tak się zdarza. Jeden dziennie, bez spamu. Zapis potwierdzasz kliknięciem w mailu.
Zapisując się, akceptujesz politykę prywatności. Zapis potwierdzasz w mailu, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili.
Pomoc natychmiastowa
Ta strona nie jest miejscem pierwszej pomocy. Jeśli myślisz o odebraniu sobie życia albo czujesz, że tracisz grunt — zadzwoń. Rozmowa jest bezpłatna, a po drugiej stronie jest człowiek.
Pierwszy krok
Krótka, niezobowiązująca rozmowa, w której sprawdzamy, czy to dobre miejsce dla tego, z czym przychodzisz. Bez zobowiązań i bez presji.
lub zadzwoń: 506 045 123